Koszyk0Twój koszyk jest pusty.

Koszyk

0

Twój koszyk jest pusty.

Powrót do listy porad

Maskowanie w terenie podczas rozgrywek ASG

maskowanie w trakcie rozgrywek ASG
Pozostanie niewidocznym dla przeciwnika to w przypadku pola walki kwestia życia i śmierci - dosłownie. W związku z tym nie dziwi ogrom pomysłów i rozwiązań, powstających od wielu lat, mogących zmniejszyć prawdopodobieństwa wykrycia. W przypadku rozgrywek ASG gra nie toczy się na szczęście o tak wysoką stawkę, jednak emocje związane z rywalizacją również są ogromne i każda możliwość uzyskania przewagi jest istotna. Sprawdź, jak maskować się podczas rozgrywek ASG!

 

Krótko o rodzajach kamuflażu

Kamuflaż dzieli się na dwa podstawowe rodzaje: mimetyczny oraz deformujący. W dużym uproszczeniu pierwszy odpowiada za kolorystyczne upodobnienie się do otoczenia i wtopienie w tło, oparty jest o drobnej wielkości plamy, tzw. micro-pattern. Drugi zaś pomaga rozbić charakterystyczny kształt obiektu przy użyciu dużych plam tworzących tzw. macro-pattern.
Te cechy przeplatają się w różnych proporcjach w każdym wzorze kamuflażu dostępnym na rynku. Najskuteczniejsze rozwiązania, takie jak MAPA, łączą obie cechy w ramach jednego wzoru. Dowiedz się więcej z naszego poradnika o teorii kamuflażu i jego rozwoju w ostatnich latach.

 

Maskowanie w terenie – na co zwrócić uwagę?

Przy maskowaniu trzeba zwrócić uwagę na kilka kluczowych aspektów. Świadome podejście do nich i unikanie związanych z nimi błędów pozwala na znaczne zmniejszenie ryzyka wykrycia. Kiedy jednak to my jesteśmy obserwatorami, zwracamy uwagę na naprawdę niewielkie zmiany i nieprawidłowości w otoczeniu.
Ruch – człowiek bardzo łatwo wychwytuje ruch nawet kątem oka, nie skupiając wzroku w danym punkcie. Szansą na pozostanie niezauważonym jest poruszanie się bardzo powoli i płynnie lub całkowite pozostanie w bezruchu, jeśli jest to możliwe ze względów taktycznych. Trzeba też zwrócić uwagę na to, czy nie wywołamy dodatkowego ruchu w otoczeniu poprzez spłoszenie ptaków lub poruszenie sprężynujących gałązek.
Kształt – obok ruchu jednym z najłatwiejszych do wychwycenia aspektów w obserwowanym obszarze są znajome kształty i kontury w postaci, m.in. sylwetki człowieka, twarzy czy broni. To właśnie jest powodem stosowania kamuflażu deformującego lub też strojów ghillie. W złamaniu znajomych kształtów przydatne są dodatki trójwymiarowe jak fragmenty roślinności, siatki, włóczki, kapelusz i chusty.
Kolor i powierzchnia – wyróżniająca się barwa rzuci się w oczy nawet niedoświadczonego obserwatora. Tutaj kłania się kamuflaż mimetyczny, pozwalający wtopić się w tło. Powinien on być dopasowany do środowiska i pory roku. W kontekście kolorystyki nie można zapominać, że kamuflaż musi być dopasowany nie tylko do otoczenia, ale i spójny w ramach oporządzenia. Założenie na wierzch leśnego camo czarnej kamizelki albo piaskowych nakolanników to rozwiązanie, z którego na pewno ucieszą się przeciwnicy. Pokrewną kwestią jest powierzchnia - nawet najlepiej dopasowana kolorystyka kamuflażu zawiedzie, jeśli w otoczeniu obiektów z nieregularną fakturą znajdzie się idealnie płaski i nienaturalnie wyglądający obiekt.
Maskowanie w terenie podczas ASG
Na zdjęciu widzisz odzież w kamuflażu MAPA
Powtarzalność/regularność – w przyrodzie niespotykane są równe odstępy między obiektami, perfekcyjnie pionowe linie, idealna symetria czy figury geometryczne. Nie powinno się w związku z tym wykorzystywać regularnych schematów przy malowaniu broni czy twarzy oraz podczas przygotowywania kryjówki.
Odblask – w naturalnym otoczeniu intensywne odbicie światła występuje praktycznie tylko w przypadku lustra wody. W związku z tym staraj się unikać wszelkich elementów metalowych z wysokim połyskiem lub odpowiednio je zabezpieczaj. Rozważnie korzystaj z lornetek, lunet i innych urządzeń optycznych mogących odbić światło i zdradzić Twoją pozycję. Bardzo widoczne może być także szkiełko zegarka lub metalowa bransoleta, głownia noża, nieśmiertelnik oraz ekran smartfona, który zadziała jak lusterko. Pamiętaj natomiast, by w żadnym przypadku nie rezygnować z tej przyczyny z okularów ochronnych podczas rozgrywek ASG. Żadna symulacja pola walki nie jest warta ryzykowania trafienia w oko.
Dźwięk – w trakcie maskowania możemy zostać nie tylko zauważeni, ale i usłyszani. Pomijając oczywiste sytuacje, gdy zdekonspirujemy się rozmową lub kichnięciem, uważać trzeba na metaliczne dźwięki wyposażenia i szelest odzieży. Hałas mogą spowodować również łamane gałązki oraz zdeptane liście. W przypadku ASG bez wątpienia warto w takiej sytuacji zrezygnować z grzechoczących magazynków typu Hi-Cap.
Sylwetka – nawet najlepszy kamuflaż w niczym nie pomoże, jeśli wejdziemy na wzgórze i ustawimy się na tle jasnego nieba, staniemy na tle zbiornika wodnego lub w większej odległości od ściany lasu, co z perspektywy obserwatora spowoduje wyraźnie inne załamanie padającego światła.
Zapach – kolejny zmysł, który może posłużyć do wykrycia. Zrezygnuj z intensywnych dezodorantów czy płynów po goleniu. Podobnie jest z repelentami na owady, nie zaszkodzi wybrać wariantu bezzapachowego. Pamiętaj, by nie popadać w skrajności i nie rezygnować z antyperspirantu - zwłaszcza w upalne dni. Wyraźnie wyczuwalnym zapachem jest również dym papierosowy, nie tylko w trakcie palenia, ale także pozostający na długi czas na odzieży.
Cień – może być on zarówno sojusznikiem, w którym można się skryć, jak i wrogiem, który ujawni naszą pozycję. Niewłaściwe ustawienie rzuca cień, który jest dostrzegalny na ziemi pomimo tego, że sama sylwetka nie wyróżnia się na tle lasu. Cień największe problemy sprawia o poranku i wieczorem, gdy potrafi być kilkukrotnie dłuższy od rzucającego go obiektu.
Otoczenie – można dopracować do perfekcji zarówno maskowanie samego siebie, jak i wyposażenia, ale zdradzić naszą obecność mogą ślady ingerencji w otoczenie. Przykładem mogą być choćby rozrzucone liście, które zostały wykorzystane do zakamuflowania się. W związku z tym warto pozyskiwać materiały z natury w pewnej odległości od późniejszej pozycji maskowania.

 

Jak maskować się w terenie. Co najtrudniej ukryć?

Kamuflowanie twarzy

Skuteczne ukrycie twarzy jest bardzo istotne w kamuflażu ASG, a można to osiągnąć na kilka sposobów. Zaczniemy od malowania - metody bardzo skutecznej, ale wymagającej od nas nieco zaangażowania. Do malowania twarzy służą dedykowane farby, często oferowane w zestawach pozwalających na stworzenie kompozycji nawiązującej do kamuflażu naszego ekwipunku, a zarazem do otoczenia, w którym będziemy się maskować.
Przy malowaniu twarzy kluczowym zadaniem jest przełamanie pewnego charakterystycznego wzoru, który każdy z nas poznaje praktycznie od urodzenia, rozpoznając osoby ze swojego otoczenia. Malowanie w związku z tym nie może być symetryczne, nie może podkreślać układu twarzy z wyeksponowanymi oczami, ustami czy nosem. Widoczność najlepiej oświetlonych fragmentów twarzy, takich jak nos, łuki brwiowe, kości policzkowe czy broda, można zniwelować, korzystając z ciemnych barw. Taki schemat pozwala na zniwelowanie charakterystycznych cech twarzy wychwytywanych przez mózg obserwatora oraz dodatkowo zminimalizowanie trójwymiarowości i lepsze stopienie z tłem. Nie należy pomijać uszu i szyi (zwłaszcza jeśli nie korzystamy z chusty lub szala). To dość częsty błąd, a przecież kontrastująca skóra innych części ciała może nas zdemaskować równie szybko co twarz.
Kolejnym sposobem na maskowanie w terenie są dedykowane elementy odzieży. Do wyboru mamy kominiarki, szalokominiarki, osobiste siatki mocujące, chusty, szale czy też arafatki. Nie ma tu jednego, idealnego rozwiązania i trzeba pamiętać, by ekwipunek dobierać do sytuacji.
Plusem kominiarek jest skuteczne zakrycie niemal całej twarzy, wraz z uszami i szyją. Nie będzie z nim kolidować maskowanie hełmu przy użyciu siatki. Minusy kominiarki ujawniają się latem. W upalny dzień potrafi w nich być po prostu niesamowicie gorąco, co znacznie utrudnia skuteczne działanie w terenie.
Szalokominiarki i chusty charakteryzują się dużą uniwersalnością. Poza dolną częścią twarzy mogą zakrywać także uszy i szyję, nie kolidują z hełmami czy kapeluszami. Ponadto występują w wielu kamuflażach, co pozwala na ich łatwe dopasowanie do reszty wyposażenia. Dodatkowo są dość przewiewne, co jest istotne w kontekście wysokich temperatur lub intensywnego wysiłku w czasie rozgrywki. Wadą jest to, że nie zakrywają całej twarzy i dla wysokiej skuteczności trzeba je i tak łączyć z malowaniem.
Osobiste siatki maskujące potrafią skutecznie zmienić postrzeganie nawet całej sylwetki przez obserwatora. Zdeformowanie znanych kształtów jest możliwe dzięki opcji łatwego mocowania wszelkiego rodzaju dodatków w postaci gałązek i włóczek. Załamaniu kształtu służy także sama luźno zwisająca siatka, która rozmywa charakterystyczną sylwetkę ludzką. Szale mogą również pomóc w ukryciu dolnej części twarzy i szyi, a w razie nagłej potrzeby – broni.
W rozgrywkach ASG świetną opcją są maski ochronne. Nie tylko dobrze chronią przed uszkodzeniem, ale wersje w kamuflażu zapewniają lepsze maskowanie. Bez problemu można je także łączyć z maskowaniem hełmu oraz goglami.

Maskowanie broni ASG

Charakterystycznym kształtem, wyraźnie wyróżniającym się z tła, jest broń. Do ich kamuflażu także możesz wykorzystać farby maskujące. Najlepiej korzystać z dedykowanych rozwiązań w aerozolu, oferujących kolory umożliwiające dopasowanie kamuflażu do reszty wyposażenia jak zieleń, czerń, szary czy piaskowy. Należy pamiętać o wybraniu farb z wykończeniem matowym, by nie powodowały refleksów świetlnych. W każdym wypadku warto zadbać o przygotowanie powierzchni, czyszcząc i odtłuszczając powierzchnię, aby umożliwić powłoce uzyskanie odpowiedniej wytrzymałości. Sprytnym rozwiązaniem są farby zmywalne, umożliwiające szybkie przywrócenie repliki do stanu fabrycznego.
Podobnie jak w przypadku umundurowania, niewielkie plamy będą skuteczniej maskować na niewielkim dystansie, większe zaś załamują kształty broni, co utrudni jej zauważenie przy większej odległości. Przy malowaniu można wykorzystać papierowe szablony lub liście i gałązki zapewniające realistyczne odwzorowanie kształtów spotykanych w otoczeniu.
Farby maskujące nie są oczywiście jedyną metodą na maskowanie broni ASG. Skutecznym rozwiązaniem są także taśmy maskujące. Taśmy mają zazwyczaj około 5 cm szerokości i kilka metrów długości. Nie są pokryte klejem, ale dzięki specjalnej powłoce przylega do siebie, podobnie jak folia stretch. Dużą zaletą taśm jest naniesiony na nie gotowy wzór kamuflażu, który można dobrać do reszty oporządzenia. Często taśma maskująca służy do zabezpieczenia także pozostałych elementów oporządzenia taktycznego dzięki prostemu, nieinwazyjnemu montażowi i wygodzie zmiany na inny wzór w razie potrzeby.
Wartym rozważenia pomysłem jest także doczepienie dodatkowych elementów maskujących do broni. Takie rozwiązanie wzmocni efekt deformujący i zatarcie charakterystycznego kształtu wykorzystywanego uzbrojenia. Mogą to być fragmenty roślinności w postaci różnego rodzaju gałązek osadzone na siatce maskującej. Wymagają one jednak stosunkowo częstej wymiany. Inną opcją są elementy wzorowane na ghillie suitach lub szale snajperskie. Trzeba jednak pamiętać, aby takie dodatki nie ograniczały dostępu do przyrządów celowniczych i ruchomych elementów broni.

Maskowanie pojazdu wojskowego

Do zamaskowania pojazdu wojskowego mogą posłużyć matowe farby, które będą efektywnym uzupełnieniem klasycznego, jednokolorowego malowania. Drugim rozwiązaniem są siatki maskujące z roślinnością lub jej plastikową imitacją. Przedmioty, które wykorzystujemy, muszą być na tyle duże, by załamać kształt pojazdu, który łatwo może zostać wychwycony przez obserwatora. Pojazd wojskowy często pozostawia także widoczne ślady w otoczeniu.
W przypadku pojazdów należy pamiętać, że mamy do czynienia z wieloma elementami mogącymi powodować powstawanie refleksów świetlnych. Zabezpieczenie tkaniną szyb, reflektorów i elementów chromowanych pozwoli zmniejszyć ryzyko wykrycia. W oczy mogą rzucać się również koła - je również warto zakamuflować.
Przy tym nie można zapominać, że maskowanie powinno w jak najmniejszym stopniu ograniczać funkcjonalność pojazdu. Zabezpieczenie elementów ruchomych i innych niezbędnych do jazdy musi być łatwe w demontażu, aby w razie konieczności móc błyskawicznie ruszyć pojazdem w drogę.

Zmniejszanie widoczności butów

Problemem przy maskowaniu mogą być także buty, ze względu na to, że najczęściej występują w kolorze czarnym, który wprawdzie nie wyróżnia się skrajnie w większości środowisk, ale zdecydowanie nie oferuje skutecznego kamuflażu. Rozwiązań jak w każdej sytuacji jest kilka.
Efektywnym i prostym rozwiązaniem jest owinięcie butów skrawkami materiału w kamuflażu dopasowanym do munduru. Takie rozwiązanie można rozszerzyć nawet na całkowite owinięcie butów, wraz z podeszwami, co powoduje dodatkowe rozmazanie pozostawianych śladów i zabezpiecza nawet w pozycji leżącej, gdy obserwator znajdujący się za nami bez trudu mógłby wychwycić charakterystyczne, czarne kształty. Całkowite owinięcie butów łączy się jednak także z problemami. Materiał może łatwo zawilgotnieć oraz nie zapewnia tak dobrej przyczepności jak podeszwa. Nie należy także stosować w tej roli siatek, bo po prostu będą haczyć o wszystko.
Prostym sposobem na zmniejszenie widoczności butów jest wyciągnięcie na zewnątrz nogawek i zakrycie cholewek. Odpowiednikiem tego rozwiązania bez narażania spodni i ułatwiania dostępu insektom jest zastosowanie stuptutów w odpowiednim kamuflażu.
Tak jak dużą część pozostałego wyposażenia, buty także można pomalować. Stosuje się do tego są specjalne farby, umożliwiające skuteczne dopasowanie butów do stosowanego kamuflażu. Minusem jest trudność w doprowadzeniu obuwia do stanu fabrycznego.
Na rynku pojawia się również coraz więcej taktycznego obuwia w innym kolorze niż czerń. Warianty oliwkowe czy piaskowe już są sporym ułatwieniem, natomiast to buty w pełnym kamuflażu, obejmującym nawet podeszwę, pozwalają niemal zapomnieć o problemie.

 

Gdzie zaopatrywać się w akcesoria do kamuflażu?

Mamy nadzieję, że powyższy poradnik był dla Ciebie przydatny i będziesz stosować przynajmniej niektóre rady w praktyce. Kiedy zdecydujesz, co jest Ci niezbędne podczas rozgrywek ASG do skutecznego maskowania, zapraszamy do zapoznania się ofertą naszego sklepu Militaria.pl. Znajdziesz u nas większość wymienionych wyżej akcesoriów do poprawy maskowania oraz komplety mundurów w różnych wzorach.
zamknij