tel. 71 347 47 00
Koszyk0Twój koszyk jest pusty.

Koszyk

0

Twój koszyk jest pusty.

Powrót do listy porad

Lornetki - najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi

1. Właściwie po co nam lornetka?
2. Ceny lornetek - za co płacimy?
3. Dlaczego powłoki antyrefleksyjne są tak istotne?
4. Dlaczego zawsze warto kupować lornetki wodoodporne?
5. Czym się charakteryzują lornetki typu porro?
6. Czym się charakteryzują lornetki typu dachowego?
7. Jak rozumieć oznaczenia "8x32", "10x42", "10-22x50" itp.?
8. Powiększenie - jakie wybrać?
9. A może zmienne powiększenie?
10. Średnica obiektywu - jakie ma znaczenie?
11. Które lornetki będą optymalne na dzień?
12. Które lornetki będą optymalne na wieczór i noc?
13. Jaka lornetka będzie najbardziej "uniwersalna"?
14. Jak prawidłowo regulować lornetkę?
15. Czy mogę używać lornetki nosząc okulary korekcyjne?
16. Jak należy czyścić szkła lornetki?
17. O czym  jeszcze warto pamiętać? (lornetkowe BHP)




Właściwie po co nam lornetka?

Jedną z kluczowych cech, która przesądziła o sukcesie naszego gatunku, jest ciekawość, a najbardziej elementarnym przejawem tego niezwykłego instynktu jest chęć obejrzenia czegoś z bliska, szczegółowo, dokładnie. Niestety nie zawsze możemy zwyczajnie podejść lub wziąć coś do ręki. Często od interesującego obiektu dzieli nas zbyt duża odległość lub trudne do pokonania przeszkody terenowe, a sam obiekt może być w ruchu lub stanowić dla nas zagrożenie.

Potrzeba opracowania instrumentu, który pozwoliłby na  powiększenie odległego przedmiotu, wynikała więc wprost z naszej natury i z problemem tym stosunkowo szybko zmierzyła się nowożytna optyka. Już na na początku XVIIw. rozpowszechnił się wynalazek teleskopu (lunety) a zaraz po nim pojawiły się urządzenia znacznie bardziej kompatybilne z naszym sposobem widzenia - lornetki.

Dlatego jeśli pytasz, po co Ci lornetka, zastanów się, gdzie wrodzona ciekawość kieruje Twój wzrok i pomyśl, jak wiele tracisz nie mogąc zobaczyć tego naprawdę z bliska. Niedostępne elementy krajobrazu lub architektury, płochliwe lub niebezpieczne zwierzęta, zawodnicy sportowi, samoloty, statki czy ciekawe obiekty przemysłowe - dzięki lornetce wszystko to możesz widzieć tak, jakbyś znajdował się wielokrotnie bliżej, niż realnie jest to możliwe.

Lornetka Bushnell - obserwacje ornitologiczne


Warto też wspomnieć, że współczesne lornetki to nie tylko sprzęt ułatwiający naszym oczom pokonywanie dużych przestrzeni. Wiele modeli pozwala na wyostrzenie obrazu już z odległości 2 metrów a nawet mniejszej, dzięki czemu nasza lornetka może pełnić funkcję wygodnej, stereoskopowej, a przy tym bardzo mocnej lupy do obserwowania przyrody. Niczym w szkle powiększającym zobaczymy jaszczurki, owady, ptaki czy inne małe zwierzęta. Dodajmy, że ze zwykłą lupą byłoby to raczej niemożliwe, bo pokonując te dwa kroki dzielące nas od obiektu, zazwyczaj go spłoszymy.

Innym, często pomijanym zastosowaniem lornetki jest obserwacja nocnego nieba. Tradycyjnie jest to domena teleskopów, lecz nawet przez stosunkowo niewielką lornetkę klasy 8x42 zobaczymy znacznie więcej niż bez niej. Szczególnie przy czystym niebie i braku księżyca, zaskoczy nas ogromna ilość gwiazd, których nagim okiem nigdy byśmy nie dostrzegli. Lornetki mają też w stosunku do teleskopów kilka istotnych zalet. Najważniejszą jest obserwacja obuoczna, która nie tylko jest bardziej naturalna i mniej męcząca od jednoocznej, ale też dzięki zaangażowaniu pary oczu i obu półkul mózgowych widzimy po prostu lepiej. Poza tym lornetki mają znacznie większe pole widzenia, a dzięki niewielkim gabarytom są łatwe w przenoszeniu i najczęściej nie wymagają statywu, co daje nam ogromną swobodę w stosunku do obserwacji za pomocą stacjonarnego teleskopu.

U.S. Army Sgt. Eddie Wilkins, Avenger Battery Non-Commissioned Officer in Charge, 263rd Anti-Air Missile Defense Command, South Carolina National Guard, visually searches for a opposing forces aircraft during Exercise Amalgam Dart, Camp Rilea, Oregon, June 15, 2009. (U.S. Air Force photo by Technical Sgt. Sean M. Worrell.)


Oczywiście lornetki to nie tylko rekreacja. Bez lornetki trudno wyobrazić sobie takie profesje jak myśliwy czy ornitolog, lornetka jest też istotną częścią ekwipunku zespołów snajperskich, patroli straży granicznej, żołnierzy zwiadu czy ekip poszukiwawczo-ratunkowych. Prócz tego, mimo zaawansowanych, elektronicznych środków wykrywania i nawigacji, lornetki nadal są ważnym narzędziem pracy w wieżach kontroli lotu i na pokładach lotniskowców, pomagając ocenić prawidłowość podejścia do lądowania, a także stan podwozia czy ewentualne usterki mechanizacji skrzydła. Podobną, pomocniczą rolę pełnią lornetki w artylerii lufowej i w rakietowych bateriach przeciwlotniczych krótkiego zasięgu. Nie ma też chyba okrętu wojennego czy statku floty handlowej, na którym załoga nie dysponowała by przynajmniej dobrej klasy lornetkami morskimi o parametrach 7x50.

Skąd ta popularność i ponadczasowość lornetek? Po prostu trudno o bardziej uniwersalne, niezawodne, stosunkowo niedrogie, a przy tym ergonomiczne wsparcie dla ludzkiego wzroku.


Ceny lornetek - za co płacimy?

Niezależnie od tego, jaki budżet chcemy lub możemy przeznaczyć zakup lornetki, dobrze jest mieć świadomość, czego w ramach danego budżetu możemy oczekiwać. Wiedza taka potrafi zmienić perspektywę, a przynajmniej uchroni nas przed rozczarowaniem.

Zanim przejdziemy do szczegółów proponujemy mały eksperyment myślowy. Zestawmy z lornetką chyba najpowszechniejszy na świecie instrument optyczny - okulary. Para podstawowych soczewek korekcyjnych i proste oprawki do nich kosztują łącznie co najmniej 200 zł. Tymczasem lornetka to dwie osie optyczne zawierające zwykle po 6 lub więcej  soczewek oraz po 2 pryzmaty odwracające obraz. Soczewki te i pryzmaty należy bardzo precyzyjnie względem siebie ustawić i zabezpieczyć przed zmianą położenia. Na tym jednak nie koniec. W większości lornetek niezbędna jest precyzyjna a przy tym trwała mechanika, który przełoży ruch pokrętła regulacji ostrości na odpowiednią zmianę położenia elementów układu optycznego. Dodajmy, że elementy te muszą poruszać się płynnie, a przy tym być stabilne. Całość zamyka obudowa w postaci dwóch tubusów i łączącego je mostka, która powinna zapewniać ergonomię a także znacznie większą odporność mechaniczną, niż to ma miejsce w przypadku typowych oprawek okularów korekcyjnych.

lornetka Bushnell - przekrój


Czy, biorąc pod uwagę powyższe zestawienie, kwota kilkuset złotych za lornetkę jest ceną wygórowaną? Oczywiście masowa produkcja na Dalekim Wschodzie daje spore możliwości obniżania kosztów, ale producenci nie są cudotwórcami. Poniżej pewnego pułapu spadek jakości materiałów i montażu trudno już nawet nazwać "kompromisem", a otrzymany wyrób lornetko-podobny będzie tylko źródłem irytacji i zniechęcenia do lornetek jako takich.

Tak więc wbrew temu, do czego próbują nas przekonać serwisy aukcyjne, każda, nawet najprostsza ale poprawnie wykonana lornetka to produkt, który musi kosztować nieco więcej niż t-shirt czy bilet do kina. Pomijając wyjątkowo korzystne promocje i wyprzedaże, w cenie od 100 do 300 zł otrzymamy instrument absolutnie podstawowy, od którego nie powinniśmy oczekiwać więcej, niż zgodnych ze specyfikacją parametrów, wystarczającej jasności i poprawnego działania mechaniki. Zaznaczmy też, że dolna granica tego przedziału to ceny lornetek kompaktowych, natomiast lornetka pełnowymiarowa kosztuje przynajmniej dwa razy więcej, czyli około 200 zł.

Płacąc > 300 zł możemy już liczyć na wodoszczelność obudowy, pryzmaty ze szkła Bak4 zamiast tańszego BK7 i/lub lepszej jakości powłoki antyrefleksyjne na soczewkach i pryzmatach. Cena rośnie, jeśli wspomniane powłoki znajdują się wszędzie, gdzie zachodzi zjawisko niepożądanego odbicia, czyli w systemie Fully Multi Coated, a nie jedynie na powierzchniach, które producent uznał za kluczowe. 

Zazwyczaj równolegle z jakością optyki rośnie też płynność pracy i trwałość mechaniki oraz precyzja montażu i jakość materiałów, z których wykonano obudowę lornetki. Pod tym względem lornetka w przedziale 600-1000 zł powinna być już bliska ideału, choć mogą zdarzać się drobne wpadki na poziomie kontroli jakości i powtarzalności produkcji.

Zbliżając się do kwoty 1000 zł i ją przekraczając płacimy za coraz doskonalsze odwzorowanie kolorów i transmisję światła bliską 90% a nawet lepszą, co przekłada się na wyższy kontrast i dostępną w praktyce rozdzielczość obrazu.

Kolejną istotną cechą, jakiej możemy oczekiwać w najlepszych lornetkach, jest dobra korekcja wad optycznych, które w przypadku standardowych torów optycznych są nieuniknionym, wynikającym z praw fizyki zjawiskiem. Zniekształcenia geometrii obrazu i spadek ostrości na brzegach pola widzenia koryguje się stosując zaawansowane układy soczewek o specjalnych kształtach jak np. soczewki asferyczne. Anomalie kolorystyczne zwane aberracją chromatyczną minimalizuje się stosując specjalne wieloelementowe obiektywy oraz szkło niskodyspersyjne ED. Wszystko to jest kosztowne i wymaga dobrego projektu. Dodatkowo większa ilość elementów układu optycznego, to więcej granic, które trzeba pokryć powłoką antyrefleksyjną i muszą to być powłoki o wyższej jakości niż w układach o mniejszej ilości soczewek. W przeciwnym razie ceną za korekcję wspomnianych wad będzie spadek transmisji światła. 

Cechą, która istotnie podnosi cenę, jest też większy obiektyw. Dlatego lornetka z obiektywem 50 mm zawsze będzie kosztować więcej, niż lornetka tej samej marki i z tej samej rodziny produktów ale o obiektywie 32 mm. Różnica ta może sięgać nawet kilkudziesięciu procent. W mniejszym stopniu, bo o kilka procent, wpływa na cenę większe powiększenie

Trzeba również podkreślić, że lornetka w układzie dachowym (roof) zawsze będzie droższa niż oferująca taką samą jakość obrazu lornetka porro. W tym przypadku musimy się liczyć z ceną wyższą o conajmniej 100%. Brzmi to zniechęcająco, jednak obraz to nie wszystko i pod każdym innym względem lornetka dachowa będzie korzystniejszym zakupem niż podobnej klasy lornetka porro.


Dlaczego powłoki antyrefleksyjne są tak istotne?

Światło widzialne przechodząc przez niczym nie pokrytą soczewkę ze szkła optycznego traci około 10% swojej jasności, ponieważ na każdej granicy powietrze-szkło 5% światła ulega odbiciu.
 
Wydaje się to niewiele, jednak trzeba wziąć pod uwagę, że mówimy o pojedynczym elemencie optycznym. Najprostsza lornetka zawiera takich elementów co najmniej pięć, a współczesne, zaawansowane lornetki dachowe mają tych elementów znacznie więcej. Łatwo więc policzyć, że transmisja światła spadnie nam o 50% i więcej, co oznacza, że obraz w okularach lornetki będzie co najmniej dwukrotnie ciemniejszy od tego, który odbieramy nagim okiem. To już bardzo dużo.

Rozwiązaniem tego problemu są powłoki antyrefleksyjne czyli nakładane na szkło, cienkie warstwy substancji chemicznych, które zapobiegają odbiciu światła na granicach ośrodków. Najczęściej wykorzystywane substancje to fluorek magnezu lub dwutlenek tytanu. Najlepsze efekty osiąga się stosując powłoki wielowarstwowe, powinny się też one znajdować na wszystkich granicach powietrze-szkło, co w anglojęzycznym słowniku optycznym przyjęło się określać terminem Fully Multi Coated. 

lornetka Bushnell - powłoki antyrefleksyjne


Efektywność powłok zależy od ich jakości, a szczególnie trudnym problemem technologicznym jest uzyskanie tych samych parametrów antyodbiciowych dla wszystkich długości fal światła widzialnego, co przekłada się na właściwe odwzorowanie kolorów. Najczęściej problemem jest gorsza transmisja dla światła niebieskiego lub zielonego, co skutkuje przekłamaniem kolorów w kierunku żółci lub czerwieni. Efekt ten jest szczególnie widoczny w starszych lornetkach polskich i radzieckich a także w najtańszych lornetkach współczesnych.

Dobrej jakości powłoki i pokrycie nimi wszystkich granic powietrze-szkło to nie tylko lepsza transmisja światła oraz dobre odwzorowanie kolorów. Istotną korzyścią z dobrego systemu powłok jest też redukcja wewnętrznych, wielokrotnych odbić, które dają o sobie znać, gdy w polu obserwacji znajdują się punktowe źródła silnego światła. Zjawisko to, zbliżone do znanego z fotografii efektu flary, może istotnie obniżyć komfort obserwacji przy niskim słońcu, podczas obserwacji astronomicznych lub gdy kierujemy lornetkę na latarnie uliczne i światła samochodów.


Dlaczego zawsze warto kupować lornetki wodoodporne?

Wodoszczelność to jedna z kluczowych cech, które powinniśmy brać pod uwagę przy zakupie lornetki i zalecenie to bynajmniej nie ogranicza się do użytkowników lornetek morskich. Tymczasem osoby, które pierwszy raz kupują lornetkę, zazwyczaj nie doceniają znaczenia tego parametru, twierdząc, że raczej nie zdarzy im się obserwować podczas ulewy ani przekraczać rzeki w bród z lornetką na szyi. I pewnie mają rację, jednak idea uszczelnienia lornetki nie wynika jedynie z potrzeby uodpornienia jej na kontakt z dużą masą wody.

Głównym argumentem przemawiającym za jak najlepszym uszczelnieniem wnętrza lornetki jest potrzeba ograniczenia zjawiska gromadzenia wilgoci, która w zależności od zmian ciśnienia i temperatury na przemian odparowuje i skrapla się na szklanych elementach optycznych. Aby w pełni wykluczyć wewnętrzne zaparowanie optyki, wypompowuje się z tubusów powietrze atmosferyczne i zastępuje się je obojętnym gazem. Najczęściej jest azot, rzadziej argon. Skuteczność tego zabiegu zależy od jakości zastosowanych uszczelek oraz od precyzji i sterylności montażu, tak więc nie warto ufać "wodoodporności" lornetek no-name czy sprzedawanych podejrzanie tanio.

Kolejną zaletą wysokiej klasy uszczelnienia jest odporność na pył. Nie chodzi tu o scenariusz, w którym napotykamy burzę piaskową, choć akurat w przypadku wojskowego wykorzystania lornetek odporność na pył rozumie się bardzo dosłownie. Praktycznie w każdej strefie klimatycznej w powietrzu unosi się stale wiele mikroskopijnych drobin mineralnych i organicznych, które przedostając się do wnętrza tubusów z optyką mogą istotnie wpłynąć na jakość obrazu. Najmniej spodziewanym zagrożeniem, a jednak całkowicie realnym, są mikroorganizmy a konkretnie pewne gatunki grzybów/pleśni, które w wilgotnym wnętrzu lornetki znajdują optymalne warunki do rozwoju. Grzybnia rozrasta się na soczewkach i pryzmatach niczym porosty na kamieniach, a jej enzymy trawienne są tak silne, że uszkadzają powłoki antyrefleksyjne, a w skrajnych przypadkach potrafią wytrawić ślady w szkle soczewek lub pryzmatów.

Warto też zapamiętać, że nie każdy typ lornetki można w równym stopniu uszczelnić. Najtrudniejszym zadaniem jest uszczelnienie lornetki typu porro z ruchomym mostkiem okularowym. Najbezpieczniej przyjąć, że są to konstrukcje tylko bryzgoszczelne, bo nawet jeśli nowe, prosto z pudełka będą wodoodporne, to po dłuższym użytkowaniu i rozchwianiu mostka okularowego cechę tę raczej utracą. Lornetki porro bez mostka okularowego, czyli z indywidualną regulacją na obu okularach, są pod tym względem zdecydowanie lepsze, i nic dziwnego, że dominują wśród lornetek morskich. Stosunkowo łatwo można też uszczelnić większość konstrukcji dachowych i nieraz są to lornetki z gwarantowaną odpornością na pełne zanurzenie rzędu 1 m a nawet głębiej.  


Czym się charakteryzują lornetki typu porro?

Współczesne lornetki z pryzmatami w układzie porro niewiele się różnią od swych protoplastów z drugiej połowy XIX wieku. Kiedy coś jest bliskie doskonałości, ciężko to poprawić. Najważniejsza zaleta układu porro kryje się samej zasadzie jego działania, a jest nią zjawisko całkowitego odbicia wewnętrznego. Oznacza to, że żadna z powierzchni pryzmatu nie wymaga naniesienia powłoki lustrzanej - odbicie światła wynika tylko i wyłącznie z odpowiedniego nachylenia ścian względem wiązki światła. Co istotne jest to odbicie praktycznie bezstratne, co jest nieosiągalne w przypadku stosowania standardowych powłok odbijających na bazie aluminium lub srebra. Ponadto bieg światła wewnątrz pryzmatów porro nie powoduje przesunięć fazowych, które niekorzystnie wpływają na rozdzielczość obrazu. Dzięki tym cechom lornetka w układzie porro zazwyczaj oferuje jaśniejszy i bardziej kontrastowy obraz niż kosztująca tyle samo lornetka w układzie dachowym.

lornetka typu porro


Układ porro narzuca specyficzny, "łamany" kształt tubusów, z czym wiążą się zarówno korzyści jak i niedogodności. Przesunięcie na zewnątrz osi obiektywów względem osi okularów to większa stereoskopowość widzenia, a więc silniejsze wrażenie trójwymiarowości obrazu.

Ceną za to są większe gabaryty - lornetki porro są znacznie szersze niż modele dachowe o analogicznych parametrach. Ponadto stosunkowo duży odstęp między tubusami mieszczącymi pryzmaty i obiektywy, to niekorzystne wyważenie, gdy trzymamy lornetkę jedną ręką.

Inną słabością lornetek typu porro jest zewnętrzny system ogniskowania, czyli ruchomy mostek okularowy. Wiąże się to z trudnością prawidłowego uszczelnienia lornetki a także z większą podatnością na uszkodzenia mechaniczne. Dlatego też lornetki porro projektowane do służby na okrętach wojennych najczęściej nie posiadają systemu centralnej regulacji ostrości tylko indywidualną regulację każdego z okularów. Jest to jednak rozwiązanie znacznie mniej wygodne, szczególnie gdy obserwujemy obiekty na bliskich i zmiennych odległościach. 


 Czym się charakteryzują lornetki typu dachowego?

Najważniejszą zaletą lornetek z pryzmatami w układzie dachowym jest ustawienie obiektywów i okularów w jednej linii, dzięki czemu lornetka taka może mieć znacznie mniejsze wymiary niż lornetka porropryzmatyczna o tych samych parametrach.

Prócz tego w lornetkach dachowych standardem jest wewnętrzny system ogniskowania, gdzie jedynym zewnętrznym elementem ruchomym jest pokrętło regulacji ostrości. Rozwiązanie to ułatwia budowanie lornetek całkowicie zabezpieczonych przed wodą, pyłem, drobnoustrojami i wewnętrznym skraplaniem się wilgoci. Minimalna ilość zewnętrznych części ruchomych to także większa odporność mechaniczna oraz brak możliwości rozregulowania lornetki przez nacisk na okulary.

lornetka dachowa


Cechy te sprawiają, że lornetki w układzie dachowym wypierają lornetki typu porro wszędzie tam, gdzie liczy się kompaktowość, wytrzymałość oraz niewrażliwość na brud, wilgoć i trudną pogodę. Dlatego jeśli myślimy o lornetce dla żołnierza, myśliwego, ornitologa czy miłośnika turystyki górskiej, to w pierwszej kolejności powinniśmy rozważać lornetki dachowe. 

Ostatnią wartą uwagi cechą lornetek dachowych jest mniejsza minimalna odległość ostrzenia, która może wynosić mniej niż 2 metry.

Niestety, wymienione wyżej zalety lornetek z pryzmatami w układzie dachowym dosłownie i w przenośni mają swoją cenę. Większość lornetek dachowych wykorzystuje system Schmidta-Pechana, w którym jedna ze ścian pryzmatu musi być pokryta powłoką odbijającą. Jeśli będzie to standardowa powierzchnia lustrzana bazująca na aluminium, to straty światła na samym pryzmacie mogą sięgnąć 10%. Aby transmisja światła była porównywalna z transmisją w pryzmatach porro, producenci lornetek z pryzmatami dachowymi Schmidta-Pechana zmuszeni są stosować kosztowne powłoki dielektryczne.

 Prócz tego wiązka światła w pryzmatach dachowych zostaje rozbita na dwie o różnej długości fal, a następnie jest scalana na wyjściu. W procesie tym pojawiają się przesunięcia fazowe, które skutkują wygaszeniem części widma, co negatywnie odbija się na rozdzielczości i kontrastowości obrazu. Aby temu zapobiec, stosuje się kosztowne powłoki z korekcją fazową jak np. PC3 w lornetkach marki Bushnell.

Na koniec dodajmy, że pryzmaty dachowe znacznie trudniej zamontować w tubusach i prawidłowo względem siebie ustawić. Wszystko to sprawia, że lornetka dachowa kosztuje zwykle dwukrotnie więcej niż oferująca równie dobry obraz lornetka porro. Mimo to lornetki dachowe coraz bardziej dominują na rynku, co zdaje się potwierdzać, że ich poza-optyczne cechy użytkowe są warte tej ceny.


Jak rozumieć oznaczenia "8x32", "10x42", "10-22x50" itp.?

Cyfra przed literą "x" oznacza krotność powiększenia, a więc informuje nas, ile razy większy będzie przedmiot widziany przez lornetkę w stosunku do pozornej wielkości przedmiotu widzianego nagim okiem. Jeśli lornetka posiada zmienne powiększenie, to dwie cyfry połączone myślnikiem oznaczają zakres dostępnych powiększeń lornetki od minimalnego do maksymalnego.

 


Cyfra za literą "x" to średnica obiektywu wyrażona w mm. Przykładowo lornetka 10x42 będzie mieć obiektyw o średnicy 42 mm, a lornetka 8x32 dysponuje obiektywem o średnicy 32 mm.

Nie bez powodu przyjęto taką formę oznaczania lornetek. Powiększenie, średnica obiektywu i relacja między nimi, to kluczowe parametry stanowiące o funkcjonalności danego modelu. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj poniższe omówienie zagadnień wyboru powiększenia i średnicy obiektywu.


Powiększenie - jakie wybrać?

Wraz z powiększeniem rośnie pozorny rozmiar obserwowanego obiektu a zarazem ilość detali, jaką jesteśmy w stanie zobaczyć z danej odległości. Ujmując rzecz precyzyjniej, zdolność rozdzielcza naszego wzroku rośnie o krotność powiększenia lornetki, przez którą patrzymy. Przykładowo jeśli nagim okiem jesteśmy w stanie ze 100 m rozdzielić obiekty sąsiadujące ze sobą w odległości 6 cm, to przez idealnie wykonaną lornetkę o 8-krotnym powiększeniu rozróżnimy ze 100 m obiekty sąsiadujące ze sobą w odległości 7,5 mm. Mogłoby więc się wydawać, że wybór jest prosty - im większe powiększenie, tym lepiej. Niestety tak nie jest.

Podstawowym i najbardziej odczuwalnym ograniczeniem jest drżenie rąk przekładające się na niestabilność obrazu, która męczy wzrok i niweczy zysk rozdzielczości. Im większe powiększenie, tym mocniejsze przełożenie drżenia rąk, a nawet naszego pulsu i oddechu, na pozorne drgania obserwowanych przedmiotów. W praktyce powiększenie, które jesteśmy w stanie utrzymać na sensownym poziomie stabilności wynosi maksymalnie 12x. Lornetki o większych powiększeniach wymagają statywu, ewentualnie improwizowanego podparcia typu zwinięta mata lub worek z piaskiem.

Z wymienionych powodów doświadczeni użytkownicy najchętniej wybierają lornetki o powiększeniach stosunkowo niewielkich bo w przedziale 7-10x. Jeśli priorytetem jest rozdzielczość to do obserwacji bez statywu najbardziej optymalnym powiększeniem będzie 10x. Powiększenia mniejsze to kompromisy mające na uwadze większą jasność lub pole widzenia, które w większości przypadków jest większe przy powiększeniach mniejszych. Zawsze zyskujemy też na bardziej komfortowej stabilności obrazu.

Prócz tego im mniejsze powiększenie, tym większa głębia ostrości, a tym samym odległość od której lornetka ostrzy w nieskończoność bez konieczności dalszej regulacji. Przykładowo lornetka o powiększeniu 7x będzie ostrzyć w nieskończoność już po wyostrzeniu na odległość około 50 m, a dla lornetki o powiększeniu 12x odległość ta będzie wynosić około 150 m. Oczywiście wiele też zależy od indywidualnej zdolności akomodacyjnej oczu użytkownika, ale warto zapamiętać tę generalną zasadę.  

Innym ważnym ograniczeniem dla stosowanych w praktyce powiększeń jest wielkością obiektywu. Im większe powiększenie, tym większa musi być jego średnica. W przeciwnym razie obraz w lornetce będzie ciemny, a przy wyjątkowo dużych powiększeniach dodatkowo możemy osiągnąć limit, którego przekroczenie nie da nam wzrostu rozdzielczości, a jedynie rozciągnie obraz rozmywając detale. Niestety im większy obiektyw, tym większe gabaryty, waga i koszt wykonania lornetki, dlatego rzadko stosuje się obiektywy większe niż 56 mm. Konsekwencje tego wyjaśniamy szczegółowo niżej, w omówieniu znaczenia średnicy obiektywu.  


A może zmienne powiększenie?

Początkujący obserwatorzy dość często rozważają zakup lornetki ze zmiennym powiększeniem. Niestety, lornetka taka może stać się źródłem rozczarowań. Przede wszystkim problemem jest to, co wydaje się wartością dodaną, a więc możliwość uzyskiwania bardzo dużych powiększeń. Jak już sygnalizowaliśmy, przy powiększeniach większych niż 12x bardzo trudno utrzymać lornetkę wystarczająco stabilnie, coraz ciemniejszy obraz utrudnia obserwację, a przy powiększeniach bardzo dużych, niedostosowanych do średnicy obiektywu, możemy zanotować także spadek rozdzielczości.

Dodatkowo zmienne powiększenie to większa komplikacja mechaniki, a tym samym większa awaryjność niż w przypadku podobnej klasy lornetki z powiększeniem stałym. Dotyczy to zwłaszcza lornetek niskobudżetowych. Jeśli więc koniecznie chcemy mieć lornetkę ze zmiennym powiększeniem, najlepiej zrobimy inwestując w lornetkę co najmniej ze średniej lub wyższej półki cenowej, jak np. Bushnell Legacy 10-22x50. Oczywiście tańsze lornetki ze zmiennym powiększeniem także mogą dostarczyć wiele radości, nie oczekujmy jednak od nich zbyt wiele.


Średnica obiektywu - jakie ma znaczenie?


Jasność obrazu maleje o kwadrat jego powiększenia, a zarazem rośnie wraz z kwadratem średnicy obiektywu. Z tych dwóch zależności wynika dość oczywisty wniosek - jeśli obraz w okularach lornetki ma być równie jasny jak ten, który widzimy nagim okiem, to im większe powiększenie, tym większy powinien być obiektyw naszej lornetki. A konkretnie jak duży? Tu musimy wziąć pod uwagę kolejną zmienną - średnicę naszych źrenic, która w zależności od intensywności oświetlenia waha się między 2,5 mm w ostrym słońcu do 7 mm w bezksiężycową noc. 

Aby w pełni wykorzystać zdolność naszych oczu do zbierania światła, krążek obrazowy w okularach lornetki, czyli tzw. źrenica wyjściowa, powinien mieć tę samą średnicę, co źrenica naszego oka w danych warunkach. Średnicę źrenicy wyjściowej obliczamy dzieląc średnicę obiektywu przez powiększenie lornetki, a więc np. lornetka 10x25 będzie mieć źrenicę wyjściową 2,5 mm. Oznacza to, że jeśli szukamy lornetki typowo dziennej o powiększeniu 10x, to wystarczającym  będzie obiektyw o średnicy między 25 a 32 mm. Jeśli jednak chcielibyśmy lornetkę o powiększeniu 10x wykorzystywać głównie w nocy, to jej obiektyw powinien mieć średnicę między 50 a 70 mm.

W praktyce nawet w lornetkach o przeznaczeniu dziennym najczęściej stosowana jest taka relacja między obiektywem a powiększeniem, aby źrenica wyjściowa była jednak większa niż wspomniane 2,5 mm. Obserwowana przestrzeń nigdy nie jest jednorodnie oświetlona, część obiektów znajduje się w cieniu, a samo natężenie światła zależy przecież od pogody, która się zmienia. Dynamicznie zmienia się też średnica naszych źrenic. Dlatego nawet w jasny dzień większa średnica obiektywu zapewnia lepszą kontrastowość obiektów gorzej oświetlonych, co przekłada się na ogólną jakość obrazu. Większy obiektyw przy danym powiększeniu to także większa przydatność naszej dziennej lornetki o świcie, zmierzchu, podczas obserwacji gwiazd czy po prostu w gęstym lesie. 

Z drugiej strony źrenica o średnicy 7 mm rzadko jest przez nasze oczy osiągana, bo wystarczy księżyc lub poświata z oświetlenia miejskiego, aby nasze źrenice rozszerzyły się nie więcej niż do 5-6 mm. Co więcej zdolność rozszerzania się źrenic maleje wraz z wiekiem, o czym często zapominają myśliwi po 50 roku życia kupując duże lornetki nocne typu 8x56 czy 10x70. Dlatego za rozsądny standard uznaje się źrenicę wyjściową między 4 a 6 mm, co zapewniają popularne parametry 8x32, 8x42, 10x42 czy 10x50.

Od rozmiaru obiektywu zależy też maksymalne powiększenie, przy którym nie zaobserwujemy utraty rozdzielczości czyli tzw. powiększenie rozdzielcze. Jest to zarazem powiększenie, przy którym obiektyw w pełni wykorzystuje swój potencjał rozdzielczości. Przyjmuje się, że powiększenie rozdzielcze otrzymujemy przy źrenicy wyjściowej 2,3 mm. Przykładowo dla obiektywu 50 mm wynosi ono około 22x, a w przypadku obiektywu 25 mm będzie to już tylko 11x. Powiększenia większe niż rozdzielcze nie wnoszą większej ilości szczegółów, a jedynie rozciągają obraz, co daje efekt podobny jak po powiększeniu małego obrazka jpg. w prostym edytorze graficznym. Ma to jednak miejsce właściwie tylko w przypadku lornetek o zmiennym powiększeniu, bo większość lornetek o powiększeniu stałym ma powiększenia znacznie mniejsze niż rozdzielcze. Jeśli zależy nam na jasności obrazu, a obserwację prowadzimy bez statywu, to powiększenia na granicy rozdzielczego są zwyczajnie niepraktyczne.

Większy obiektyw to niestety także większa waga, większe rozmiary i zazwyczaj większa cena w stosunku do lornetki tej samej jakości lecz o obiektywie mniejszym. Oceń więc przed zakupem swoje potrzeby.

 
Które lornetki będą optymalne na dzień?

Źrenica ludzkiego oka w dzień kurczy się i rozszerza w zakresie od około 2,5 mm do 4 mm, nie ma więc sensu używać w dzień lornetki, której źrenica wyjściowa jest dużo większa. Z drugiej strony warto wybierać lornetki o źrenicy wyjściowej większej niż minimalna dla obserwacji dziennych, bo dzięki temu nasza lornetka sprawdzi się też przy zmiennym lub słabszym oświetleniu, a także w sytuacji, gdy część pola widzenia zajmują obiekty mocno zacienione.

Warunki obserwacji - dzień


Średnica źrenicy wyjściowej lornetki wynika z ilorazu średnicy obiektywu i powiększenia. Dokładniejsze omówienie problemu znajdziesz w części poświęconej średnicy obiektywu, tu dla ułatwienia wymienimy najpopularniejsze lornetki dzienne.

Modele kompaktowe: 8x21, 8x25, 10x25, 10x28, 8x32, 10x32, 10x36

Modele pełnowymiarowe: 8x42, 10x42, 10x50, 12x42, 12x50


Które lornetki będą optymalne na wieczór i noc?

W nocy źrenica ludzkiego oka może osiągnąć średnicę 7 mm i teoretycznie taka też powinna być źrenica wyjściowa lornetki nocnej. W praktyce, z powodu poświaty gwiazd, księżyca czy oświetlenia miejskiego, nasze źrenice rzadko osiągają średnicę większą niż 6 mm, a sama zdolność rozszerzania źrenic maleje wraz z wiekiem. Warto więc także rozważyć zakup lornetki o źrenicy wyjściowej w zakresie 5-6 mm, która będzie mniejsza, lżejsza i zazwyczaj sporo tańsza. Średnica źrenicy wyjściowej lornetki wynika z ilorazu średnicy obiektywu i powiększenia. Dokładniejsze omówienie problemu znajdziesz w części poświęconej średnicy obiektywu, tu dla ułatwienia wymienimy najpopularniejsze lornetki noce.

Typowo nocne: 7x50, 8x56, 9x63, 10x70

Dzienno-nocne i dla starszych obserwatorów: 8x42, 10x50, 10x56

Warunki obserwacji - wieczór


Trzeba jednak mocno podkreślić, że w przypadku lornetki na wieczór i noc nie wystarczy odpowiednio duży obiektyw, zapewniający źrenicę wyjściową o średnicy między 5 a 7 mm. Nie mniej ważne są powłoki antyrefleksyjne, ich jakość i nałożenie na wszystkich powierzchniach. W  przypadku lornetek dachowych niezbędne są też wysokiej klasy powierzchnie lustrzane pryzmatów oraz powłoki korygujące przesunięcia fazowe. Duża, lecz tania lornetka 7x50 lub 10x50 może okazać się znacznie mniej przydatna do nocnej obserwacji niż dobrej jakości, kompaktowa lornetka 8x32. Miejmy tego świadomość, a unikniemy rozczarowań.


Jaka lornetka będzie najbardziej "uniwersalna"?

Nie istnieje lornetka uniwersalna w pełnym tego słowa znaczeniu. W zależności od naszych potrzeb oczekujemy od lornetek różnych wartości powiększenia, sprawności zmierzchowej, gabarytów i wagi. Jest jednak klasa lornetek, która stanowi świetny kompromis najważniejszych cech użytkowych lornetek o różnym przeznaczeniu - są to lornetki o parametrach 8x42.

 Z jednej strony są to lornetki o dość zwartej budowie i stosunkowo lekkie, a z drugiej strony, dzięki źrenicy wyjściowej 5,25 mm, z powodzeniem można używać ich nawet w nocy lub w mocno zacienionym lesie. 

Powiększenie 8x nie dostarczy nam tak wielu szczegółów jak 10x czy 12x, ale będzie pod tym względem lepsze niż 7x i mniejsze. Ponadto przy tym powiększeniu można już dość łatwo utrzymać stabilny obraz, więc podczas dłuższej, bardziej wyczerpującej obserwacji czytelność szczegółów może się okazać jeszcze lepsza niż by to wynikało z porównania podczas obserwacji kilkusekundowej.  

Inną zaletą lornetek 8x42 jest stosunkowo duże pole widzenia, najczęściej większe niż w przypadku lornetek 8x56, 10x42, 10x50, 10x56 czy 12x50. W stosunku do lornetek o większym powiększeniu, zazwyczaj wyższa jest też głębia ostrości. 

Z wymienionych powodów lornetki 8x42 chętnie wybierają ornitolodzy i inni profesjonalni obserwatorzy przyrody. Parametry te powinny też znaleźć uznanie wśród myśliwych, jednak, często bezzasadnie, środowisko to najchętniej wybiera klasyczne lornetki nocne.


Regulacja nowo zakupionej lornetki

Regulacja nowo zakupionej lornetki powinna przebiegać w trzech etapach o następującej kolejności:

1. Regulacja rozstawu okularów
2. Kompensacja różnic między naszym lewym a prawy okiem
3. Swobodne regulowanie ostrości na wybraną odległość obserwacji.

Zaczynamy od przyłożenia okularów lornetki do naszych oczodołów. Okulary nie powinny uwierać naszego nosa, a widoczny obraz powinien być pojedynczym okręgiem. Jeśli widzimy dwa nachodzące na siebie okręgi lub brzegi pola widzenia są pościnane, to znaczy, że rozstaw okularów nie odpowiada rozstawowi naszych źrenic i wymaga regulacji. Sam proces dopasowania jest bardzo prosty. Tubusy lornetki są mocowane zawiasowo, więc poruszając nimi w osi zawiasu oddalamy je lub przybliżamy do siebie, zmieniając tym samym rozstaw okularów.

Regulacja rozstawu okularów i dioptera


Większość lornetek oferuje możliwość kompensacji różnic ostrości widzenia między naszym lewym a prawym okiem. Służy do tego diopter mający zazwyczaj formę pokrętła na jednym z okularów lornetki, bywa też zintegrowany z pokrętłem centralnym. Niezależnie od sposobu obsługi w zdecydowanej większości przypadków diopter modyfikuje ostrość w prawym torze optycznym lornetki.

Regulację rozpoczynamy od przymknięcia oka patrzącego przez okular z diopterem. Najczęściej będzie to oko prawe. Następnie patrząc wyłącznie przez okular bez dioptera, czyli najczęściej okiem lewym, kierujemy lornetkę na wybrany obiekt i ostrzymy jego obraz za pomocą centralnej regulacji ostrości.

Gdy to zrobimy, otwieramy oko, które patrzy przez okular z diopterem i zamykamy te, które było dotychczas otwarte. Nie dotykając pokrętła regulacji centralnej, poruszamy pokrętłem dioptera i ustawiamy go w położeniu zapewniającym najlepszą ostrość widzenia. Oczywiście patrzymy na ten sam obiekt i z tej samej odległości, co wcześniej.

Po wykonaniu powyższych czynności nie musimy już używać dioptera. Kierujemy lornetkę na dowolną odległość i patrząc obuocznie dostrajamy ostrość za pomocą pokrętła regulacji centralnej.

Ważne wskazówki:

- nawet jeśli jesteśmy przekonani, że nie mamy żadnych wad wzroku i widzenie w obu naszych oczach jest identyczne, warto przeprowadzić procedurę zestrajania okularów. Drobne błędy w montażu lornetki mogą owocować minimalnie odmiennym ogniskowaniem w każdym z tubusów, co wpływa negatywnie na jakość obrazu. Warto to sprawdzić i ewentualnie skorygować za pomocą dioptera.

- oko które przymykaliśmy będzie napięte i zaraz po otwarciu będzie widzieć gorzej, więc regulacja diopterem może nie być miarodajna. Dlatego jeśli tylko dysponujemy zakrywkami obiektywów, to zamiast przymykać oczy, warto wykorzystać zakrywki w roli zaślepek. Używając zakrywek obiektywów nie musimy mrużyć oka, które patrzy przez zaślepiony tubus. Przykładamy je normalnie otwarte do okularu. W efekcie oko będzie rozluźnione i dodatkowo odprężone przez czerń. 

- pierwszą regulację ostrości najlepiej przeprowadzać kierując lornetkę na takie obiekty jak oddalone tablice rejestracyjne samochodów, plakaty pokryte drukiem lub szyldy z nazwami ulic. Można też użyć specjalnych planszy jak np. USAF Resolving Power Test Target. Regulacja ostrości bazująca na obrazie obiektów zawierających mniej detali może nie być miarodajna.

- jeśli jakiś czas temu wyregulowaliśmy lornetkę tak, że na danej odległości obraz jest ostry, a po dłuższej przerwie w obserwacji i ponownym przyłożeniu lornetki do oczu ten sam obiekt wydaje się nieostry, nie musi to oznaczać konieczności ponownej regulacji centralnej czy diopterem. Czasem wystarczy klika razy mrugnąć i pobudzić mięśnie odpowiedzialne za akomodację, a wszystko wróci do normy. Ma to miejsce szczególnie w sytuacji, gdy przed obserwacją dłuższy czas używaliśmy naszych oczu na bliskich odległościach np. studiując mapę lub modyfikując ustawienia nawigacji GPS.

- jeśli pożyczałeś komuś swoją lornetkę sprawdź po zwrocie ostrość w obu okularach. Być może procedurę regulacji trzeba będzie powtórzyć. Jeśli tego nie zrobimy, a ktoś przestawił nam diopter, obraz w lornetce będzie słabszej jakości a samo patrzenie przez nią męczące.


Czy mogę używać lornetki nosząc okulary korekcyjne?

Używanie lornetki bez konieczności zdejmowania okularów korekcyjnych jest możliwe, muszą być jednak spełnione dwa warunki. Po pierwsze lornetka musi być wyposażona w składane muszle oczne, które pozwolą na zmniejszenie odległości między soczewkami okularów lornetki a soczewkami naszych okularów korekcyjnych. Po drugie okulary lornetki powinny zapewniać duży odstęp źrenicy - co najmniej 17 mm.

Odstęp źrenicy (ang. eye relief) to odległość między skrajną soczewką okularu instrumentu optycznego a punktem, w którym formuje się źrenica wyjściowa. Można też powiedzieć, że jest to maksymalna odległość oka od soczewki okularu, z jakiej wciąż będziemy mieć dostęp do całego pola widzenia.  

Okulary korekcyjne a składane muszle i odstęp źrenicy


W przypadku obserwacji w okularach korekcyjnych odległość oka od soczewki okularu lornetki jest zawsze większa o przestrzeń między naszym okiem a oprawkami szkieł naszych okularów, stąd tak ważne, aby odstęp źrenicy lornetki był duży. Jeśli będzie niewielki, to mimo złożenia muszli okularowych, nie będziemy mieć dostępu do całego pola widzenia, co da efekt patrzenia przez rurę lub dziurkę od klucza. 

Warto też wspomnieć, że system ogniskowania większość lornetek pozwala na korygowanie wad wzroku rzędu od -5  do +5 dioptrii, więc jeśli tylko nie cierpimy na znaczny astygmatyzm,  możemy zdjąć okulary i korzystać z lornetki w konfiguracji standardowej czyli przy wysuniętych muszlach ocznych.
Nie ma też przeciwwskazań, aby korzystać z lornetki nosząc szkła kontaktowe, wówczas również patrzymy przez okulary lornetki z muszlami wysuniętymi.   


Jak należy czyścić szkła lornetki?

Czystości szkieł obiektywów, a w jeszcze większym stopniu czystość szkieł okularów, istotnie wpływa na jakość obrazu. Niestety bez względu na to, jak bardzo będziemy dbać o lornetkę, prędzej czy później jej szkła ulegną zabrudzeniu. Aby do tego doszło, nie jest nawet konieczny kontakt soczewek z pyłem, brudną wodą, czy opuszkami palców. Najczęstszą przyczyną zabrudzeń są nasze własne oczy, a konkretnie rzęsy, które podczas mrugania zraszają soczewki okularów łzami i potem. Tak więc czyszczenie szkieł lornetki nas nie ominie, nawet jeśli używamy jej wyłącznie w domu do patrzenia przez okno. 

Niezależnie od tego, jakiego rodzaju zabrudzenia zauważymy na szkłach lornetki, warto się trzymać takiej procedury czyszczenia, jakby były zasypane piaskiem. Czasem wystarczy mikroskopijne, niewidoczne ziarenko kwarcu, aby z pozoru niewinne przetarcie szkieł chusteczką higieniczną nadało powłoce antyrefleksyjnej wygląd lodowiska do jazdy figurowej.

Dlatego zawsze zaczynamy od przedmuchania szkieł. Najlepiej do tego nadaje się specjalna gruszka do czyszczenia optyki. Zdecydowanie mniej bezpieczne jest sprężone powietrze w puszce, bo potrafi zostawić trwałe smugi przypominające szron i tego sposobu nie polecamy. 

Następnym krokiem jest omiecenie soczewek delikatnym pędzlem. Kiedy już do minimum ograniczymy ryzyko, że na powierzchni szkieł znajdują się twarde drobiny, możemy zacząć odtłuszczanie. Najlepiej do tego użyć specjalnych płynów do czyszczenia optyki. Użycie zwykłego alkoholu lub chemii gospodarczej może uszkodzić powłoki antyrefleksyjne lub uszczelki wokół szkieł. Spryskujemy płynem chusteczkę lub ściereczkę z mikrofibry i delikatnie, ruchem okrężnym czyścimy szkła, a następnie osuszamy dociskając do szkieł inną, czystą, suchą ściereczkę lub chustkę higieniczną. Czynność powtarzamy tak długo, aż znikną wszelkie smugi, kropki i przebarwienia. W przypadku głęboko osadzonych soczewek możemy sobie pomóc używając patyczków kosmetycznych z watą. 

Uwaga! Nigdy nie używaj chusteczek higienicznych z tzw. balsamem czy zapachowych, bo tylko dołożysz sobie pracy zostawiając kolejne smugi. Innymi niewskazanymi materiałami są papierowe ręczniki i papier toaletowy. Często zawierają one zanieczyszczenia w postaci twardych drobin, które mogą porysować powłoki antyrefleksyjne lornetki. Generalnie odradzamy improwizacji w zakresie środków czyszczących i materiałów zastępujących mikrofibrową ściereczkę. Szczególnie jeśli jesteś początkującym użytkownikiem, najlepiej zrobisz kupując zestaw do czyszczenia optyki.


O czym  jeszcze warto pamiętać? (lornetkowe BHP)

Prócz zasad prawidłowego czyszczenia, co omówiliśmy wyżej, jest jeszcze kilka innych praktycznych reguł obchodzenia się z lornetką, o których powinno się pamiętać:

 

  • Nigdy nie patrz przez lornetkę w słońce! Nawet bardzo krótkie wystawienie oczu na działanie tak wzmocnionego światła słonecznego może doprowadzić do poważnego uszkodzenia wzroku.
  • Zawsze używaj paska do przewieszania na szyi i przypominaj o tym innym użytkownikom, którym udostępniasz lornetkę. Wprawdzie współczesne lornetki są solidnie ogumowane, ale niefortunny upadek z wysokości ponad 1 m może doprowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń, których nie pokrywa gwarancja.
  • Nie zostawiaj lornetki na ostrym słońcu np. za szybą samochodu, ponieważ jej obudowa może się rozgrzać do tak dużych temperatur, że uszkodzi to jej uszczelki lub doprowadzi do wewnętrznego wycieku smarów, które mogą się rozlać z mechaniki na elementy optyczne.
  • Nie stawiaj lornetki na jej okularach lub na stronie grzbietowej z pokrętłem regulacji, bo przypadkowy nacisk może stosunkowo łatwo uszkodzić te elementy. Najbezpieczniej odkładać lornetkę stawiając ją na oprawie obiektywów lub płasko na części spodniej.
  • Podczas transportu lornetka powinna znajdować się w pokrowcu, mieć złożone muszle oczne i nałożone zakrywki. W dużym stopniu zmniejsza to ryzyko przypadkowego uszkodzenia.
  • Nie używaj lornetki do ostentacyjnego patrzenia się w okna mieszkań, na przechodniów czy plażowiczów. Szanuj prywatność innych ludzi.

Sprawdź popularne produkty:

 
zamknij